Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hotele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hotele. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2015

Naklejka na Walizkę

   Zostałam poproszona o nagłośnienie i zachęcenie do akcji ,,Naklejka na Walizkę,, - ponieważ pomysł bardzo mi się spodobał to chętnie pomogę - zapraszam do zapoznania się ze szczegółami akcji i oczywiście dołączenia do niej!


Na początek trochę historii:


   W roku 1886 menadżer Hotelu Savoy w San Remo we Włoszech wymyślił obklejanie walizek swoich gości niewielkim znaczkiem z nazwą hotelu. Pomysł przyjął się szybko i miał za zadanie reklamę hotelu oraz ułatwiał bagażowym na lotniskach transport bagażu do odpowiedniego hotelu.
Przez prawie sto lat hotele wręczały swym gościom naklejki i goście je zbierali i chętnie naklejali na swoje walizki ( lans towarzyszył nam od zawsze - a taka naklejka wyraźnie dawała znak, że ktoś był tu i tu i tam - więc na pewno podnosiła status podróżnika, szczególnie jak naklejki pochodziły z 5* hoteli :). Z czasem tradycja zaczęła zanikać, hotele inwestowały w nowsze reklamy w radiu, prasie a na końcu w Internecie. Na naszych strychach lub pchlich targach na pewno uda nam się znaleźć stare rozpadające się walizki naszych dziadków z takimi właśnie naklejkami nawet jeśli nie podróżowali po świecie a tylko po Polsce, bo nasze hotele również takie naklejki wręczały!

   Obecnie na wielu aukcjach na Allegro lub eBay'u mamy naprawdę spory wybór naklejek do kupienia ponieważ jest wielu kolekcjonerów tych właśnie malutkich reklam.

   Pomysłodawcą akcji jest krakowski sklep z upominkami Kufer Podróżnika, który w tym celu założył FP Naklejka na Walizkę i stara się wypromować pomysł na wznowienie tradycji z nalepkami wśród polskich hoteli. 

Dlaczego pomysł mi się spodobał? Po pierwsze dlatego, że jako blogerka stricte hotelowa odwiedzająca wiele hoteli nie tylko w Polsce, ale i zagranicą chętnie przywoziłabym taką małą pamiątkę. Po drugie i to ważniejsze moim zdaniem goście hotelowi lubią pamiątki oj lubią, a jak ich nie dostają to ... sami je sobie biorą niestety. Poczynając od z(a)bierania kosmetyków z pokoi, poprzez najczęściej kradzione ręczniki z logo hotelu, a kończąc na elementach wyposażenia pokoi. Być może jestem naiwna, ale być może taka naklejka choć trochę ograniczyło by te obecne  ,,pamiątki,, hotelowe. Po trzecie naklejka znów mogłaby pełnić rolę lansu :)

Tak więc jest akcja musi być reakcję - sprawa jest bardzo bardzo prosta!

Wystarczy jak za każdym razem kiedy będziecie nocować w hotelu, motelu, pensjonacie czy nawet hostelu zapytajcie w recepcji czy takie naklejki posiadają i dajcie nam znać! Im więcej pytań recepcja otrzyma tym większa szansa, że zareagują!


A o to kilka zabytkowych naklejek z polskich hoteli:








A na eBay'u znajdziemy takie o to naklejki: Aukcje

poniedziałek, 13 lipca 2015

Hotele, które odwiedziłam - Radisson Blu Sobieski w Warszawie

   W czerwcu wybrałam się na koncert Roxette do Warszawy i w związku z tym potrzebny był też hotel. Nie za drogi, w centrum i z pysznym śniadaniem. Mój pierwzy wybór padł na JM Apart, ale kiedy znalazłam na Trivago ofertę z allabouthotels.com na hotel Radisson Blu Sobieski w cenie TYLKO 48Euro za pokój 2os ze śniadaniem to szybko zmieniłam zdanie!

   
   W tym samym dniu sprawdziłam jaką cenę oferuje hotel na swojej stronie i było to 671zł - tak więc sami widzicie jak niska cenę udało mi się znaleźć. Parę dni przed przyjazdem upewniłam się że rezerwacja jest gwarantowana i że pokój jest 2os z łóżkiem małżeńskim - wszystko się zgadzało. Do hotelu przyjechaliśmy ok. 14.00 i po szybkim meldunku udaliśmy się do pokoju na pierwszym piętrze. 
   Pracując już wiele lat przy rezerwacjach hotelowych wiedziałam, że klienci rezerwujący ,, po taniości,, dostają ciut gorszy pokój np. mniejszy, przy windzie lub z nie najlepszym widokiem - ja dostałam pokój dla niepełnosprawnych i powiem szczerze, że mimo wszystko mnie to trochę zniesmaczyło, bo zdecydowanie powinnam zostać o tym poinformowana przy sprawdzaniu rezerwacji, drugie duże rozczarowanie to łóżko małżeńskie, które to składało się z dwóch połączonych pojedynczych łóżek bez zamontowanego łącznika pośrodku, więc generalnie jak Wam wiadomo spać się wspólnie na takim łóżku nie da, bo jedna z osób obudzi się z koszmarnym bólem pleców ;/ Sam pokój bez większych zastrzeżeń, ale dość ciemny i przytłaczający. Łazienka natomiast jak to łazienka w pokoju dla niepełnosprawnych - czyli bardzo niewygodna w użyciu z obrzydliwie przyklejającą się do ciała kotarą od prysznica. 
   Tak więc oto uroki niskiej ceny w drogim hotelu - ale podkreślam, że nie miałabym zastrzeżeń, gdybym wcześniej dostała taka informację.





   Hotel wybrałam głownie z ciekawości oraz polecanego bufetu śniadaniowego. I tu praktycznie nie mam żadnych zastrzeżeń. Duży wybór świeżego pieczywa, sery, wędliny, różne rybki, a na zamówienie przepyszny omlet z dodatkami do wyboru oraz świeże cieplutkie gofry z prawdziwą bitą śmietaną. Plus za przepyszne świeżo wyciskane soki również. Jedynym minusem był brak świeżej kawy - ta serwowana była z termosów i w porównaniu do całej reszty nie zasługuje na pozytywną opinię. Bardzo miła i sprawna obsługa na śniadaniu szybko sprzątała stoliki i mimo sporej ilości gości nie panował tam większy chaos.  







Podsumowując: za 200zł, które zapłaciłam jestem bardzo zadowolona, kwoty standardowej w życiu bym nie zapłaciła bo jest wiele nowszych hoteli o tym samym lub wyższym standardzie w Warszawie, które w takiej cenie mogłabym wybrać. 

Minus za brak informacji o pokoju dla niepełnosprawnych oraz za pseudo łóżko małżeńskie.
Plus za śniadanie i baaardzo dobry omlet ( sama omletu robić nie umiem, więc tym bardziej jestem pod wrażeniem :)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Radisson Blu Sobieski
plac Zawiszy 1
02-025 Warszawa
22 579 10 00

środa, 26 listopada 2014

Roomer Travel - tanie hotele + 25$ na start!

Roomer Travel to nowy portal rezerwacyjny z hotelami w świetnych cenach!



Rejestrujemy się podobnie jak w przypadku TravelPony, czyli poprzez mail lub Facebook. Oprócz naprawdę świetnych cen i dużego wyboru hoteli także w Polsce, Roomer oferuje także pewną nowość, a mianowicie wystawianie zrobionych już rezerwacji, których nie możemy anulować i z których nie możemy skorzystać! Dzięki temu zwrócą nam się zainwestowane pieniądze lub dokonamy rezerwacji w jeszcze niższej cenie.

To nie wszystko!

Rejestrując się TUTAJ otrzymamy na wstępie 25USD do wykorzystania przy rezerwacji za min. 50USD.

Hity cenowe jakie mi się udało znaleźć to np:

  • Hotel Sympozjum w Krakowie - 59USD za pokój 2os
  • Hotel Park w Berlinie - 39USD za pokój 2os
  • IBB Andersia w Poznaniu - 69USD za pokój 2os

sobota, 13 września 2014

Hotele w Portugalii - jak i gdzie szukać oraz który wybrać

   Podczas mojego pobytu w Portugalii miałam okazję spać w trzech różnych hotelach. Dwa z nich znajdowały się w Lizbonie, a jeden w Porto. Następne posty będą dotyczyły tych właśnie hoteli. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona i mam nadzieję, że zachęcę Was do pobytu w nich jeśli akurat będziecie szukali miejsca na nocleg w Portugalii.



   Na wybór hoteli miałam sporo czasu ponieważ wyjazd był w sierpniu, a bilety kupiłam już w marcu, ale od razu zrobiłam rozeznanie odnośnie cen i lokalizacji, która byłaby najodpowiedniejsza. Najodpowiedniejsza tzn. taka dzięki której nie będę musiała wydawać pieniędzy na komunikację miejską, ale ponieważ liczyła się też cena to nie musiało być to ścisłe centrum bo do chodzenia jestem na wycieczkach przyzwyczajona i kilka ulic dalej nie robi mi większej różnicy. 

   Hoteli szukałam na: TravelPony, HRS, Booking.com, HotelExpress oraz wysłałam kilka maili bezpośrednio do hotelu z prośbą o ofertę. Brałam też pod uwagę aplikację Hotel Tonight aby zorientować się jakie ceny na last minute proponują lizbońskie hotele. Pomocne też było Trivago oraz TripAdvisor.

Plan był taki: 
  • 4 pierwsze noce w Lizbonie
  • 2 nastepne noce w Porto
  • 1 ostatnia noc znów w Lizbonie
Dodatkowo zależało mi żeby oczywiście wydać jak najmniej, ale spać w dobrych hotelach i zawsze ze śniadaniem w cenie - urlop mam raz w roku,więc można zaszaleć :). Wobec tego hostele nie wchodziły w grę, brałam jednak pod uwagę prywatne apartamenty - co prawda bez śniadać, ale myślałam, że może wyjdą taniej - mimo Airbnb - nie wyszły taniej, ba doliczając koszt śniadania, wyszły nawet drożej niż hotele. W grę wchodziły również hotele 1* i 2*, ale mimo niższego standardu ceny wciąż nie były konkurencyjne.
 

Koniec końców zdecydowałam się na 3 hotele:
  • Miraparque - 3* hotel w Lizbonie w wynegocjowanej bezpośrednio w hotelu z półrocznym wyprzedzeniem cenie 39Euro za pokój 2os ze śniadaniami.
  • Malaposta - 3* hotel w Porto w promocyjnej cenie 18Euro za pokój 2os ze śniadaniem wynikającej z błędu cenowego na TravelPony.
  • Tivoli Oriente - 4* hotel w Lizbonie w cenie 40Euro ze śniadaniami + uzbieranymi 75$ na koncie  TravelPony.
TravelPony oferuje hotele w bardzo dobrych cenach + często z dodatkowym rabatem. Dodatkowo rejestrując się TUTAJ otrzymacie extra 35$ do wykorzystania na pierwszą rezerwację.

   Ogólnie warto rejestrować się na różnych portalach i zbierać pkt., które później wykorzystać można w celu obniżenia kosztów noclegu - spać w dobrym standardzie i nie stracić przy tym majątku.

Już jutro na blogu recenzja pierwszego hotelu!



niedziela, 29 czerwca 2014

Hotele Focus - idealne na rodzinne wakacje

   Hotele Focus w nowej ofercie promocyjnej zachęcają do pobytu u siebie, ale również w ciekawy sposób zachęcają to zwiedzania Polski i przekonują, że wyjazd z dziećmi też może być udany i pełen przyjemności wystarczy, że zdecydujemy się na hotel, który z miłą chęcią i bez dodatkowych kosztów gości u siebie dzieci najmłodsze oraz nawet te starsze :)



W góry czy nad morze? Za granicę czy w Polsce? Hotel czy kwatera prywatna? Pytań przed zaplanowaniem podróży z rodziną, zwłaszcza gdy jej bohaterami są dzieci, jest zawsze wiele. Podpowiadamy, jak znaleźć najlepsze rozwiązanie!

   Jeśli przed tobą urlop z dziećmi – może nie najmniejszymi, ale takimi, które doskonale wiedzą, kiedy mogą pomarudzić, i głodnieją w najmniej odpowiednim momencie – tak naprawdę nie ma to znaczenia, czy pojedziesz w góry czy nad morze. Nie musisz też silić się na wyszukiwanie egzotycznych miejsc przepełnionych drogimi atrakcjami. Podróż po Polsce może przynieść ogromną dawkę pozytywnych wrażeń całej rodzinie, a tobie zapewnić relaks i to na wyciągnięcie ręki.
Podczas wyboru celu podróży należy zastanowić się, czego tak naprawdę szukamy. Ważne są zainteresowania dzieci, a także ich wiek. Jeśli masz ograniczony budżet, warto dowiedzieć się wcześniej, czy w hotelu lub pensjonacie, w którym chcesz się zatrzymać, pobyt dla dzieci jest bezpłatny. Najczęściej na darmowy nocleg mogą liczyć dzieci poniżej 4. lub 5. roku życia. Zdarzają się też miejsca, w których granicą wieku jest 10 lat. Z nietypową ofertą wyszła sieć hoteli Focus (www.focushotels.pl) – tu za darmo mogą nocować dzieci i młodzież, aż do 18 roku życia. To znacznie obniża koszty urlopu, a przecież w jego budżecie musi się zmieścić jeszcze tak wiele pozycji! Warto tu dodać, że w cenie pobytu w każdy z hoteli Focus oferuje kanapkę i kawę na drogę . Specjalnie zapakowane na wynos kanapki czekają na każdego gościa. Tym samym z listy powodów do marudzenia znika jedna pozycja.
   Kolejnym argumentem wartym uwagi przy planowaniu wyjazdu jest atrakcyjność regionu, w który się wybieramy. Na szczęście pod tym względem Polska ma bardzo wiele do zaoferowania. Opłaca się iść na kompromis i znaleźć miejsce, w którym obok obiektów interesujących dla dorosłych są także atrakcje dla najmłodszych turystów. Kilkulatek znudzi się oglądaniem kolejnego kościoła czy rynku. Przydługie zwiedzanie zabytkowych uliczek miasta można mu wynagrodzić wizytą w zoo, wesołym miasteczku, na basenie czy w parku linowym. Takie miejsca często recenzowane są w Internecie, a niektóre hotele korzystają z aplikacji interaktywnych umożliwiających szybsze odnalezienie punktów wartych odwiedzenia. Na przykład właśnie hotele Focus posiadają na swojej stronie aplikację „Przewodnik po regionie” i dają tym samym dostęp do szerokiej gamy atrakcji w obszarach krajobrazu, kultury i sztuki, kalendarium wydarzeń, miejsc interesujących dla dzieci oraz rekomendowanych do uprawiania sportu. Wygodny planer pobytu pozwala na uporządkowanie punktów na liście zwiedzania, którą następnie można wydrukować. Wyświetla także, ceny biletów wstępu czy prognozę pogody w danym mieście . Ale kto by się nią przejmował, mając w perspektywie spokojnie spędzony urlop z uśmiechniętymi, najedzonymi i pełnymi wrażeń pociechami?

poniedziałek, 10 lutego 2014

Business Saving Club

   Hotele można rezerwować na różne sposoby - bezpośrednio w hotelu, przez portale typu HRS lub Booking.com  lub przez firmę, która zajmuje się kompleksową obsługą klienta w tym zakresie. 

 

 


   Taką firmą jest Business Saving Club, która oferuje swoim klientom nie tylko usługę rezerwującą, ale i ogromny rabat na hotele w Polsce i zagranicą. Business Saving Club oferuje  specjalnie wyselekcjonowane hotele, których doskonała lokalizacja, zarówno w dużych miastach, jak również w podmiejskich kurortach, sprzyja spotkaniom biznesowym oraz umożliwia spokojny, weekendowy wypoczynek, zawsze w najniższych dostępnych cenach. 



   Klient wykupując roczny abonament otrzymuje dostęp do ponad 215 hoteli w Polsce, w których może otrzymać rabat 30% od ceny dnia lub 50% od ceny standardowej. Liczba noclegów nie jest w żaden sposób limitowana, więc klient może codziennie korzystać z hoteli z rabatem. Dobrą opcją jest również fakt, że nie musi sam szukać hotelu bo ma do dyspozycji dział rezerwacji czynny od poniedziałku do piątku od 8.00 do 20.00, który za niego wyszuka odpowiedni hotel, dokona rezerwacji, a potwierdzenie wyśle w formie sms'a lub e-mailem. BSC zajmuje się obsługą klientów indywidualnych oraz obsługą całych firm.

   Dodatkowo BSC zajmuje się organizacją konferencji, planowaniem wycieczek oraz obsługą grup sportowych. Od niedawna BSC wprowadziło również mobilna aplikację na smartfony dzięki której klient ma zawsze swoją imienną kartę przy sobie - aplikację można pobrać TUTAJ.


Co myślicie o tego typu obsłudze?

niedziela, 1 grudnia 2013

Hotele, które warto odwiedzić


Hotel = nocleg, przynajmniej tak jest dla większości z nas. Najpierw wybieramy cel podróży, a dopiero potem szukamy hotelu. A może jednak nie zawsze jest taki scenariusz? Są na świecie ludzie, którzy pokonują tysiące kilometrów tylko po to aby spędzić noc w konkretnym hotelu i to on stanowi cel podróży i atrakcję turystyczną!  
Poniżej osiem obiektów, które same w sobie stanowią nie lada atrakcję i jeśli tylko mamy trochę wolnego czasu oraz trochę więcej pieniędzy to powinniśmy w nich dokonać rezerwację: 

Hotel Lodowy ( Szwecja )


Budynek zbudowany jest w formie ogromnego igloo i trafił na listę Siedmiu Cudów Szwecji. Budowa tego obiektu rozpoczyna się w listopadzie każdego roku. Do produkcji zużywa się 10 000 ton lodu i 30 000 ton śniegu. Efektem tej pracy jest "klasyczny" hotel z barem, garażem, kapliczką i 60 apartamentami.
Temperatury wahają się tu od 5 do 8 stopni Celsjusza.
 







 Hotel Kakslauttanen ( Finlandia )

Hotel Kakslauttanen znany jest głównie z największej na świecie śnieżnej restauracji oraz największej na świecie sauny parowej. Jednak to co najbardziej przyciąga tu uwagę to szklane igloo, będące chyba jednym z ciekawszych miejsc na spędzenie romantycznej nocy. Specjalne szkło utrzymuje dobrą widoczność nawet w chwili, kiedy na dworze temperatura sięga do –30 stopni Celsjusza. I bardzo dobrze, bo wprost nad głowami gości rozpościera się taka oto zorza polarna.

Hotel Wielki Bigiel ( USA ) 

Taki hotel to dość dziwny pomysł, ale na pewno oryginalny. Głowa bigla to sypialnia, w tułowie czworonoga znajduje się kuchnia, natomiast łazienka znajduje się w tylnych łapach. Podobno mieszkanko to jest bardzo komfortowe, chociaż jedynymi mankamentami utrudniającymi sen są biglowe uszy łopoczące na wietrze.



 Giraffe Manor ( Kenia )

A oto niewielki hotelik w Kenii, położony niedaleko Parku Narodowego Nairobi. Oprócz całej masy egzotycznych ptaków i niewielkich zwierząt, spotkać tu można kilka przyjaznych żyraf, które mają w zwyczaju zakłócać posiłek gościom, poprzez swą nazbyt czynną obecność przy stole...




Hotel Exploranter ( Brazylia )

Oto sposób na zwiedzanie kraju bez konieczności ruszania się z hotelu. Exploranter ma na swym pokładzie 30 skórzanych siedzeń, 28 wygodnych łóżek oraz nowoczesną kuchnię. Pojazd ten toczy się z szybkością 200 kilometrów na dzień, a bezpiecznie uwięzieni w jego wnętrzu turyści mogą oglądać mijane atrakcje. Ten hotel cieszy się popularnością wśród dość leniwych osób :)



 

 

 

 

 

Crescent Hotel ( USA )

Z tym oto hotelem związanych jest spora liczba przerażających opowieści. Głównie dotyczą one duchów uwięzionych w tym budynku. Nie dziwi zatem nikogo, że obiekt ten zwany jest najbardziej nawiedzonym miejscem Ameryki. Goście tego zbudowanego w 1886 roku hotelu często spotykają staromodnie odzianego chłopczyka, kręcącego się po pokojach, pięknie ubraną wiktoriańską damę oraz pary tańczące w głównej sali. W latach 30. XX wieku hotel ten zamieniony został na eksperymentalny szpital dla osób z nowotworami. Oczywiście, fakt ten również pozostawił po sobie pamiątkę w postaci lekarza oraz pielęgniarek, których obecność wywołuje stany przedzawałowe u chcących zaznać odrobiny spokoju gości.
Inną, często spotykaną, smutną duszą jest ta, która na stałe zamieszkała w pokoju 218 – to irlandzki kamieniarz, który spadł z dachu podczas budowy hotelu.

 Hotel Kolarbyn ( Szwecja )

Tutaj luksusów nie doświadczymy. Brak prądu, bieżącej wody, klimatyzacji i hotelowej obsługi rekompensują tu stada wilków, wszelkiej maści owady i stado łosi. Turyści mają do dyspozycji dwanaście zarośniętych mchem chat, łazienkę w postaci lodowatego jeziora oraz prymitywny wychodek. Nie jest jednak najgorzej – każdy z domków zaopatrzony jest w kaflowy piec, który daje nie tylko sporo ciepła, ale i jest źródłem światła.


 Propeller Hotel ( Niemcy )

Ten niemiecki hotel zbudowany został przez artystę, Larsa Stoschena, który potrzebował funduszy na sfinansowanie swego muzycznego projektu. Trzeba przyznać, że pomysł miał on znakomity – każdy z przeszło 30 pokoi urządzony jest w zupełnie innym, szalonym stylu.



.



Który hotel jest waszym zdaniem najbardziej zachęcający?

 źródło

poniedziałek, 28 października 2013

10 najbardziej imprezowych hoteli, które fani muzyki powinni odwiedzić!

 
   Na pewno nie raz spotkaliście się z listą 10 NAJ... hoteli na świecie. Dzisiaj możecie przeczytać o dość ciekawym zestawieniu hoteli w tej kategorii, a mianowicie o 10 najbardziej IMPREZOWYCH hotelach świata - to miejsca warte odwiedzenia dla wszystkich fanów muzyki!

   Ponieważ rok 2013 to niewątpliwie czas rocka: Deep Purple będą świętować swoją 45. rocznicę, AC/DC 40-stą, a the Rolling Stones zbliżają się już do 50. rocznicy istnienia to specjalnie dla fanów wielkich zespołów, HRS przygotował ranking TOP 10 hoteli związanych ze światową muzyką.
 
1. Gitara i keyboard standardem hotelu w Berlinie
Muzyka to temat przewodni unikalnego hotelu nhow w Berlinie, który oferuje sześć apartamentów, w których gitara elektryczna stanowi standardowe wyposażenie. Obsługa hotelowa zapewni gitary, keyboardy, wzmacniacze i zestawy słuchawek dla wszystkich pokoi, bez dodatkowych kosztów. Każdy kto chce zacząć pisać własne teksty, znajdzie tu idealny klimat. nhow to także jedyny hotel w Europie, który posiada dwa studia nagraniowe współpracujące z legendarnym Hansa studio w Berlinie. To hotel idealny dla zespołów: specjalny system umożliwia próby dla 6. Muzyków, by w ciszy, nie budząc reszty gości, ćwiczyć nawet najgłośniejsze kawałki.


2. Amsterdamskie, pokojowe szaleństwo w słynnym łóżku Johna Lennona i Yoko Ono
Te zdjęcia obiegły świat. Gwia
zda Beatlesów i jego żona Yoko Ono w 1969 roku spędzili tydzień w łóżku w hotelu Hilton Amsterdam – obserwowani przez media z całego świata. Zrobili to by zwrócić uwagę na wojnę w Wietnamie i nakłonić do pokojowego rozwiązania konfliktu. Pierwszy strajk w łóżku lub też blokada łóżkowa miała miejsce w pokoju 902 (teraz pokój 702) – gdzie para spędziła swój miesiąc miodowy. To wydarzenie miało miejsce 44 lata temu i zainspirowało wers „I’m gonna start a resolution from my bed” piosenki „Don’t Look Back in Anger” kultowego zespołu Oasis.

3. Baw się jak gwiazda rocka w stylu Rolling Stonesów z whiskey, zamiast popołudniowej herbatki w Londynie
Stary, angielski urok na sześciu piętrach i
dodatkowo 4500 obrazów w licznych pokojach, z których kdy ogrzewa kominek – The Gore to jeden z najczęściej fotografowanych hoteli w stolicy Zjednoczonego Królestwa. W hotelu znajduje się Bar 190, miejsce legendarnych rock’n’ rollowych imprez po koncertach, gdzie swoją premierę miał album Beggars Banquet zespołu Rolling Stones. Jak można się spodziewać, hotel oferuje rock ‘n’ rollowy ,,tea time”, gdzie serwuje się muffiny i ciastka o smaku Jacka Danielsa wraz z herbatą i ciastem, do których podaje się Jacka Danielsa z colą. 

4. Hotel, studio nagraniowe, muzeum rocka i to wszystko w jednym – czego więcej mogli by chcieć norwescy wielbicieli rocka!
Fani muzyki dobrze sp
ożytkują swoje pieniądze w Rica Rock City, designerskim hotelu w norweskim porcie miasta Namsos, skąd pochodzi rockowy zespół Prudence. Łóżko w kształcie gitary elektrycznej, ściany prysznica i tapety pokryte tekstami piosenek i obrazy gwiazd rocka z regionu – temat rocka dominuje w każdym szczególe. Przykuwający wzrok szklany most łączy hotel z nowym centrum dla zwiedzających Rock City. Centrum, między innymi, mieści muzeum popu i rocka, studio w którym można nagrać własną muzykę i scenę, gdzie odwiedzający mogą doświadczyć tego, co czują prawdziwe gwiazdy rocka. 

5. Raj w pełnym kasyn niebie Las Vegas
Rozrywka i fantastyczna zabawa w Hard Rock Hotel & Casino Las Vegas, jedynym miejscu na
świecie z taką ilością hoteli i kasyn. Rządni przygód fani muzyki i szaleni tancerze znajdą tu spełnienie swoich marzeń na ponad 30 000 metrów kwadratowych – od umieszczonego w podziemiu klubu nocnego Vanity przez legendarny Rehab Pool Party i miejsce rockowych koncertów Vinyl z własnym Spa. Międzynarodowe gwiazdy rocka uwielbiają to miejsce. The Rolling Stones, Guns N Roses, David Bowie, The Killers i Coldplay już pojawili się w klubie The Joint. Po nocnym szaleństwie możesz odpocząć w apartamencie, w którym zatrzymali się Sex & Pistols, Stonesi czy Nirvana.

6. Nic tego nie przebije – rozkładana scena koncertowa w Hamburgu
Superbude Hamburg St. Pauli to zupełnie inny hotel, który wyróżnia się niekonwencjonalnym stylem. Hotel zachwyca 36. metrowym apartame
ntem Rockstar. Idealnie wyposażony: lodówka gotowa na imprezę, kanapy, 6 łóżek przymocowanych do podłogi, podwójny prysznic, playstation i sprzęt muzyczny z Dolby Surround oraz rozkładana scena wyciągana wprost ze ściany. 

7. Rock vs Glamour w Hollywood
Na ścieżce super gwiazd: The Andaz West Hollywood jest tym miejscem, gdzie spotykali się artyści z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Axel Rose, Led Zeppelin i Keith Richards
zatrzymali się tutaj na Sunset Strip. To wtedy gitarzysta Stonesów wyrzucił przez okno telewizor. Idealny dla turystów hotel oferuje walk ‘n’ roll service, rockową trasę przez najsłynniejsze miejsca, między innymi słynny klub rockowy Whisky-A-Go-Go i klub nocny The Viper Room.

8. Legendarne żaby w San Francisco
Phoenix w San Francisco to najbardziej z
nany na świecie hotel ze względu na ludzkich wymiarów statuę i żaby przy samym wejściu. Utrzymane w atmosferze motelu z lat pięćdziesiątych, to ulubione miejsce zespołów Pearl Jam, the Red Hot Chilli Peppers i the Psychedelic Furs i słynny, zawsze modny klub Backlip Club – idealny dla nocnych marków. The Phoenix oferuje pakiet Rock N Stay dla miłośników rocka, którzy chcą odkryć historię rocka w San Francisco.

9. Prawdziwy rock w Szwajcarii
Chcesz być prawdziwą gwiazdą rocka choć jedną noc? To może się spełnić w Zurychu! Każdy
pokój w Zic Zac Rockhotel nosi nazwę jednego ze słynnych muzyków. Rozpieszczeni ilością opcji goście mogą wybierać pomiędzy Deep Purple, Kiss, U2 czy Queen. Dostępnych pokoi jest około 40. Hotel jest również znany ze swojej restauracji Zic Zac Dörli i zwariowanych imprez, które się tam odbywają.  

10. If you’re going to San Francisco….
Triton Hotel w San Francisco to obowiązek na trasie „rockowej pielgrzymki”, a w szczególności fanów zespołu Grateful Dead. Prawdziwi fani mogą zatrzymać się w apartamencie Jerrego Garcii, który zdobią oryginalne obrazy, cytaty, zdjęcia i inne pamiątki pozostałe po zmarłym w 1995 roku liderze grupy. Co więcej 9. sławnych artystów z San Francisco pomogło przy projektowaniu hotelu, który w 1991 został ponownie otwarty zapewniając wyjątkowy urok aż 140 pokoi.

   W powyższych hotelach spędzona noc na pewno będzie niezapomniana, a przy odrobinie szczęścia możemy liczyć na spotkanie ulubionej gwiazdy! Tylko pytanie ile za taką przyjemność jesteśmy w stanie zapłacić?

A czy w Polsce posiadamy takie rockowe hotele, pełne legend?

Źródło: http://www.hotelinfo24.pl




















czwartek, 24 października 2013

Litwa, Łotwa i Estonia !!!


   Przez krótki czas byłam nieobecna, a to za sprawą krótkiej wycieczki po stolicach Europy północno - wschodniej. Podróż była planowana z dużym wyprzedzeniem i dzięki temu mogłam długo przeszukiwać Internet w poszukiwaniu idealnego hotelu.

   Hotele szukałam według niżej wymienionych kryterii, które były dla mnie najbardziej istotne:
  • CENA - limit do 160zł za pokój 2os
  • LOKALIZACJA - jak najbliżej starego miasta
  • ŚNIADANIE - koniecznie hotel z wliczonym do ceny śniadaniem
   Przy 4 hotelach raz nie udało się zmieścić w cenie ( ale tylko na moje własne życzenie ) i raz lokalizacja była nie do końca taka jaka bym sobie życzyła ( ale tu z kolei wygrała cena ). 

   Reasumując w najbliższych postach opiszę Wam 4 hotele w jakich nocowałam w Wilnie, Rydze, Tallinie i jeden na trasie czyli w Siguldzie, a tym czasem kilka zdjęć z wycieczki :)