Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Hotele, które odwiedziłam - Malaposta w Porto

   Po czterech dniach spędzonych w Lizbonie, wypożyczyliśmy autko i pojechaliśmy na północ do Porto. Jak planowałam całą wycieczkę wiele osób mi mówiło - po co do Porto, lepiej na południe do Algarve. Nie twierdzę, że Algarve nie zachwyca, ale jednak cieszę się z mojego wyboru ponieważ Porto mnie zachwyciło. Spędziłam tam dwie noce, może nie za wiele, ale wystarczająco by stwierdzić, że podoba mi się tam bardziej niż w Lizbonie!

   Hotel Malaposta - bo tam się zatrzymaliśmy zarezerwowałam poprzez TravelPony, korzystając z promocji, która kilka godzin później okazała się błędem systemu, ale na szczęście mojej rezerwacji nie skasowali i tym sposobem za pokój 2os ze śniadaniem zapłaciłam . . . 18Euro za dobę!!! Obecnie cena na booking.com na październik to 150Euro za pokój 2os - więc uważam, że za moje 18Euro nie mam prawa złego słowa na temat hotelu powiedzieć :) - Ale spokojnie będę obiektywna no i w końcu nie byłabym sobą jakbym się do czegoś nie przyczepiła :)

   Hotel jest zlokalizowany praktycznie w centrum, 14min pieszo ( z górki ) na główną promenadę. Znajduje się na małej uliczce, która często nie jest opisana na mapach, ale łatwa do znalezienia. Na ulicy bez problemu można zostawić autko, ale należy wykupić bilet, my byliśmy z niedzieli na wtorek, więc w niedzielę parkowaliśmy za darmo, a na cały poniedziałek wstawiliśmy auto do garażu, który znajduje się ulicę dalej od hotelu i kosztuje 15Euro za dobę. 

   Przy meldunku w hotelu  przemiła Pani od razu dała nam szczegółową mapę Porto i sama zaczęła nam wszystko tłumaczyć, gdzie są zabytki, jaką drogę obrać, gdzie są imprezy, gdzie restauracje, gdzie zakupy itd. - obsługa zdecydowanie na 5+. Zawsze jak bookuję pokój w jakiejś promocji to się boję, że będzie z widokiem na śmietnik, z najmniejszym łóżkiem i na parterze przy windzie, ale na szczęście otrzymaliśmy pokój na czwartym ostatnim piętrze z balkonem i takim widokiem:



   Pokój powiedziałabym standardowy, łóżko wygodne, łazienka czysta, aczkolwiek mniejsza niż w hotelu w Lizbonie, telewizor mały i starego typu, klimatyzacja i wspomniany wcześniej balkon, czego się nie spodziewałam.





Śniadania już mnie nie zaskoczyły - wciąż nie zachwycały, nie były oczywiście złe, ale za to tu była naprawdę okropna kawa. Sala, w której podawane były śniadania była bardzo ciasna, więc przy pełnym obłożeniu w hotelu mogą się robić kolejki - za to obsługa i tu bardzo miła i uśmiechnięta.



   Dodatkowo w hotelu można było skorzystać z darmowego Internetu, lobby z wygodnymi kanapami, komputera oraz drukarki. Na ostatnim piętrze był również ogólnie dostępny duży balkon.

   Podsumowując hotel zdecydowanie polecam, ale nie za 150Euro, bo to zdecydowanie za wiele, więc trzeba szukać dobrych promocji, widziałam go wcześniej na HRS lub Travelpony w cenach około 60Euro, a to już jest całkiem ok.

Rejestrując się w Travel Pony z tego linka TUTAJ otrzymacie od razu 35$ zniżki na pierwszą rezerwację.








sobota, 13 września 2014

Hotele w Portugalii - jak i gdzie szukać oraz który wybrać

   Podczas mojego pobytu w Portugalii miałam okazję spać w trzech różnych hotelach. Dwa z nich znajdowały się w Lizbonie, a jeden w Porto. Następne posty będą dotyczyły tych właśnie hoteli. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona i mam nadzieję, że zachęcę Was do pobytu w nich jeśli akurat będziecie szukali miejsca na nocleg w Portugalii.



   Na wybór hoteli miałam sporo czasu ponieważ wyjazd był w sierpniu, a bilety kupiłam już w marcu, ale od razu zrobiłam rozeznanie odnośnie cen i lokalizacji, która byłaby najodpowiedniejsza. Najodpowiedniejsza tzn. taka dzięki której nie będę musiała wydawać pieniędzy na komunikację miejską, ale ponieważ liczyła się też cena to nie musiało być to ścisłe centrum bo do chodzenia jestem na wycieczkach przyzwyczajona i kilka ulic dalej nie robi mi większej różnicy. 

   Hoteli szukałam na: TravelPony, HRS, Booking.com, HotelExpress oraz wysłałam kilka maili bezpośrednio do hotelu z prośbą o ofertę. Brałam też pod uwagę aplikację Hotel Tonight aby zorientować się jakie ceny na last minute proponują lizbońskie hotele. Pomocne też było Trivago oraz TripAdvisor.

Plan był taki: 
  • 4 pierwsze noce w Lizbonie
  • 2 nastepne noce w Porto
  • 1 ostatnia noc znów w Lizbonie
Dodatkowo zależało mi żeby oczywiście wydać jak najmniej, ale spać w dobrych hotelach i zawsze ze śniadaniem w cenie - urlop mam raz w roku,więc można zaszaleć :). Wobec tego hostele nie wchodziły w grę, brałam jednak pod uwagę prywatne apartamenty - co prawda bez śniadać, ale myślałam, że może wyjdą taniej - mimo Airbnb - nie wyszły taniej, ba doliczając koszt śniadania, wyszły nawet drożej niż hotele. W grę wchodziły również hotele 1* i 2*, ale mimo niższego standardu ceny wciąż nie były konkurencyjne.
 

Koniec końców zdecydowałam się na 3 hotele:
  • Miraparque - 3* hotel w Lizbonie w wynegocjowanej bezpośrednio w hotelu z półrocznym wyprzedzeniem cenie 39Euro za pokój 2os ze śniadaniami.
  • Malaposta - 3* hotel w Porto w promocyjnej cenie 18Euro za pokój 2os ze śniadaniem wynikającej z błędu cenowego na TravelPony.
  • Tivoli Oriente - 4* hotel w Lizbonie w cenie 40Euro ze śniadaniami + uzbieranymi 75$ na koncie  TravelPony.
TravelPony oferuje hotele w bardzo dobrych cenach + często z dodatkowym rabatem. Dodatkowo rejestrując się TUTAJ otrzymacie extra 35$ do wykorzystania na pierwszą rezerwację.

   Ogólnie warto rejestrować się na różnych portalach i zbierać pkt., które później wykorzystać można w celu obniżenia kosztów noclegu - spać w dobrym standardzie i nie stracić przy tym majątku.

Już jutro na blogu recenzja pierwszego hotelu!